Pięć podjazdów w Beskidach, które warto znać
Salmopolska, Kubalonka, Równica, Kocierz i krótki, stromy podjazd w Szczyrku. Długości i nachylenia według Altimetr.pl i Climbfinder.
Beskid Śląski i sąsiednie pasma to jeden z najlepszych rejonów w Polsce dla kolarzy szosowych (Sportowe Beskidy). Zebraliśmy pięć podjazdów, które warto znać, z długością i średnim nachyleniem według baz Altimetr.pl i Climbfinder.
| Podjazd | Wysokość | Dane |
|---|---|---|
| Przełęcz Salmopolska | 929 m n.p.m. | od Wisły 7,6 km, średnio 5,5%; od Szczyrku 10,0 km, średnio 4,3% |
| Przełęcz Kubalonka | 763 m n.p.m. | od Istebnej 3,8 km, średnio 5,8%; od Wisły 8,0 km, średnio 4,1% |
| Równica | 811 m n.p.m. | z Ustronia 5,8 km, średnio 7,6% (Altimetr) lub 7,7% (Climbfinder) |
| Kocierz (Beskid Mały) | 750 m n.p.m. | ul. Widokowa 3,0 km, średnio 7,2%; z Targanic 4,8 km, średnio 6,8% |
| Podmagura/Wrzosowa, Szczyrk | b.d. | 2,6 km, średnio 11,6%: krótki i bardzo stromy |
Co warto wiedzieć
- Salmopolska to dłuższy, równy podjazd, ale według opisów po łagodnym początku trzeba pokonać około 5,5 km ostrzejszego odcinka, a miejscami nachylenie przekracza 10%.
- Kubalonka jest krótka od strony Istebnej i stromsza niż sugeruje średnia: jedna ze statystyk podaje nawet 15,2% na krótkim fragmencie podjazdu z Wisły.
- Równica z Ustronia to najbardziej wymagający z klasyków: prawie 6 km o średnim nachyleniu powyżej 7%.
- Kocierz leży w Beskidzie Małym, ale to szosowy klasyk regionu. W sierpniu 2026 roku kończył się na nim 5. etap Tour de Pologne (Opole – Kocierz Resort, 218,5 km, Domestique Cycling).
Dane pochodzą z różnych baz i lat, a nachylenia różnią się między serwisami, więc traktuj je orientacyjnie. Jesienią i zimą sprawdź pogodę i stan nawierzchni, bo na wyższych odcinkach bywa mokro i ślisko (nasza wskazówka).