Kolarstwo

Szosa czy gravel? Odwieczny spór kolarzy w testach i opiniach z całego świata

Co mówią testy prędkości, rynek i peleton: szosa czy gravel? Wybór jest indywidualny, a każdy rower ma sprawiać przyjemność.

25 października, 2026 · 4 min czytania

Szosa czy gravel? Odwieczny spór kolarzy w testach i opiniach z całego świata
Zdjęcie: Pexels (zdjęcie poglądowe)

Każdy, kto ma w garażu rower albo właśnie go wybiera, słyszał to pytanie: szosa czy gravel? Zebraliśmy wyniki testów, dane z rynku i opinie z kilku krajów, żeby sprawdzić, co o tym sporze mówią fakty, a co zostaje kwestią gustu.

Rower szosowy marki Giant używany w Tour de France 2005
Rower szosowy Giant, którego w Tour de France 2005 używał Aleksandr Winokurow. Fot. Mikelo (autor przyjęty na podstawie praw autorskich), domena publiczna, Wikimedia Commons

Czym naprawdę różnią się oba rowery

Według poradnika serwisu BikeRadar najważniejsza różnica to miejsce na opony. Ramy szosowe są zwykle projektowane pod opony do około 28 mm, a w modelach wytrzymałościowych do 32 mm. W gravelach zaczyna się od 35-40 mm, a niektóre ramy mieszczą opony szerokości rowerów górskich, nawet 2,2 cala (57 mm).

Rower gravel Specialized Diverge na piaszczystej ścieżce
Gravel Specialized Diverge na piaszczystej ścieżce. Fot. Elliott R. Plack, CC0, Wikimedia Commons

Który jest szybszy? Testy

Redakcja serwisu road.cc porównała oba rowery przy tej samej docelowej mocy 275 W na trasie z podjazdami i płaskim. Szosa była średnio szybsza o około 1,2 km/h. Autorzy wiążą to głównie z masą i oporem toczenia, bo opory powietrza przy średniej około 12 km/h mają mniejsze znaczenie.

W kontrolowanym teście na blogu More Speed, Less Power (2021) szosa osiągnęła średnio 32,5 km/h, a gravel 29,8 km/h. Moc nie była identyczna, bo na gravelu kolarz utrzymywał 240 W, a na szosie 250 W. Oszacowany opór toczenia wynosił około 20 W dla opony szosowej i około 57 W dla opony gravelowej.

Ciekawy wątek dodaje producent opon Rene Herse. Z jego laboratoryjnych pomiarów wynika, że o szybkości decyduje przede wszystkim budowa opony, czyli elastyczność karkasu, a nie sama szerokość. Typowe opony gravelowe mają sztywniejsze karkasy jak w rowerach górskich, więc tracą więcej energii niż giętkie opony wyścigowe.

Wniosek jest prosty, ale ostrożny: na asfalcie szosa z dobrą oponą zwykle jest szybsza o 1-3 km/h. Na kiepskiej nawierzchni, szutrze i przy niskich prędkościach ta przewaga topnieje. To wyniki pojedynczych testów jednego kolarza, a nie prawo natury.

Co mówi rynek i peleton

Dane z różnych krajów nie są jednolite, ale pokazują coś ważnego: szosa nie umiera, a gravel nie jest chwilową modą. Rosną oba.

Argumenty obu stron

Dwa rowery, jedna przyjemność

Spór szosa kontra gravel trwa i nikt go nie rozstrzygnie, bo nie ma jednej poprawnej odpowiedzi. Na Śląsku i w Beskidach łatwo spotkać oba światy: gładki asfalt w dolinach i leśne drogi w górach. Jeden kolarz będzie szczęśliwy na szybkiej szosie, drugi na gravelu z sakwami. Wybór jest indywidualny i zależy od tras, budżetu oraz tego, co sprawia radość.

Najlepszy rower to ten, na który chce się wsiąść. Każde rozwiązanie ma sprawiać przyjemność.

Źródła

Terminy, ceny i wyniki testów mogą się zmieniać, a wnioski z testów jednego kolarza nie zastępują własnej jazdy próbnej.

Zdjęcie ma charakter poglądowy i nie przedstawia opisywanego wydarzenia.

Źródło